Po 50-tce makijaż oczu powinien rozświetlać spojrzenie i optycznie unosić powiekę, a nie przykrywać oznaki wieku. Najlepszy efekt dają nawilżona skóra, lekkie formuły, satynowe cienie oraz miękko roztarte granice.
Dlaczego warto zmienić sposób malowania oczu?
Skóra wokół oczu z czasem traci część jędrności i staje się bardziej podatna na przesuszenie. Kosmetyki, które wcześniej wyglądały dobrze, mogą wtedy osadzać się w załamaniach i podkreślać zmarszczki. Nie oznacza to jednak konieczności rezygnacji z koloru ani z makijażu.
Odmładzający efekt polega przede wszystkim na rozświetleniu i optycznym otwarciu oka. Zamiast ciężkiej warstwy cieni lepiej zastosować delikatne przejścia kolorów, subtelną kreskę i akcent skierowany ku zewnętrznemu kącikowi. Makijaż ma wydobywać rysy twarzy, a nie tworzyć maskę.
Przygotowanie skóry wokół oczu
Nawilżenie jest podstawą udanego makijażu. Krem pod oczy nie wygładzi zmarszczek na stałe, ale ograniczy uczucie suchości i sprawi, że korektor oraz cienie będą rozprowadzać się równiej. Po aplikacji odczekaj kilka minut, aby kosmetyk się wchłonął.
Przed cieniem możesz użyć cienkiej warstwy bazy pod cienie. Wygładza ona powierzchnię powieki i pomaga utrzymać pigment w miejscu. Przy suchej skórze wybieraj formuły, które nie dają mocno pudrowego efektu.
W kosmetyczce przydadzą się przede wszystkim:
- lekki krem pod oczy do przygotowania skóry,
- baza pod cienie poprawiająca trwałość makijażu,
- korektor o lekkiej konsystencji do punktowego zakrycia cieni,
- miękki pędzel do blendowania oraz mniejszy pędzel do kącika oka,
- tusz wydłużający lub podkręcający do podkreślenia rzęs.
Korektor nakładaj cienką warstwą tylko tam, gdzie jest potrzebny. Zbyt duża ilość produktu pod oczami łatwo zbiera się w drobnych liniach i daje efekt ciężkości.
Co odmładza, a co obciąża spojrzenie?
Najłatwiej ocenić makijaż, porównując nie tylko kolory, lecz także ich teksturę i sposób aplikacji. Poniższe zestawienie pokazuje, jakie zamiany zwykle dają lżejszy efekt:
| Cecha | Czego unikać | Co wybierać |
|---|---|---|
| Wykończenie cieni | Ciężki, suchy mat na całej powiece | Satynę i delikatny, drobny blask |
| Kreska | Grubą, ostrą czarną linię | Brązową lub grafitową kredkę roztartą przy rzęsach |
| Kolor | Ciemny cień na całej powiece | Beże, brązy i średni odcień w zewnętrznym kąciku |
| Formuła | Nadmiar suchego, pudrowego produktu | Lekką formułę nakładaną cienkimi warstwami |
Satynowe cienie odbijają światło łagodniej niż mocno matowe lub intensywnie perłowe pigmenty. Duże, wyraźne drobinki perły mogą osadzać się w załamaniach i sprawiać, że nierówności skóry są bardziej widoczne. Nie chodzi więc o całkowity brak blasku, lecz o jego kontrolowaną ilość.
Mat może sprawdzić się w załamaniu powieki, gdzie pomaga zbudować głębię. Nakładany na całą ruchomą powiekę, zwłaszcza w bardzo ciemnym kolorze, często odbiera spojrzeniu świeżość. Najlepszy rezultat daje połączenie neutralnego matu z satynowym, jaśniejszym cieniem.
Makijaż oczu krok po kroku
Jeśli powieka opada, aplikuj cień nieco powyżej naturalnego załamania. Dzięki temu kolor pozostanie widoczny przy otwartych oczach, a zewnętrzny kącik nie będzie optycznie skierowany w dół.
Makijaż, który otwiera spojrzenie, wykonasz w kilku etapach:
- Na przygotowaną powiekę nałóż cienką warstwę bazy lub delikatnego cienia w kolorze zbliżonym do skóry.
- Jasny beż albo odcień szampański rozprowadź na ruchomej powiece, pozostawiając najwięcej światła w jej centralnej części.
- Średni brąz nanieś w załamaniu i rozetrzyj go miękkim pędzlem lekko w kierunku skroni, nie w dół.
- Ciemniejszym taupe, brązem lub grafitem zaakcentuj zewnętrzną część oka, a granicę dokładnie rozetrzyj.
- Jasny, satynowy cień nałóż w wewnętrznym kąciku i delikatnie na dolnej powiece, aby dodać spojrzeniu świeżości.
- Brązową kredką zaznacz linię górnych rzęs. Nie musi być idealnie równa, ponieważ możesz ją zmiękczyć małym pędzlem.
- Podkręć rzęsy i nałóż tusz, koncentrując nieco więcej produktu na włoskach w zewnętrznym kąciku.
Nie nakładaj czarnej kredki na linię wodną. Taki akcent może optycznie pomniejszyć oko i obciążyć dolną powiekę. Jeśli chcesz ją rozjaśnić, wybierz cielistą kredkę lub jasny, matowy cień. Zbyt gruba kreska eyelinerem oraz ciężkie, matowe cienie na całej powiece dają podobny efekt przytłoczenia.
Jak dobrać kolory cieni?
Brązy, beże i przygaszone odcienie taupe są bezpieczną bazą niezależnie od wieku. Intensywniejsze kolory również mogą wyglądać dobrze, jeśli nakładasz je oszczędnie i rozcierasz zgodnie z kierunkiem uniesienia oka.
Kolor tęczówki możesz podkreślić takimi odcieniami:
- Oczy niebieskie dobrze współgrają z ciepłym brązem, miedzią, złotem i beżem.
- Oczy zielone zyskują wyrazistość przy śliwce, przygaszonym fiolecie, taupe i ciepłym brązie.
- Oczy brązowe można podkreślić złotem, oliwkową zielenią, burgundem i różnymi odcieniami brązu.
- Chłodna karnacja dobrze łączy się z różowawym beżem, chłodnym taupe i zgaszoną śliwką.
- Ciepła karnacja korzystnie wygląda z wanilią, brzoskwinią, miedzią i złotawym brązem.
Na dzień wystarczy jasna powieka, miękko zaznaczony zewnętrzny kącik i tusz. Wieczorem możesz dodać satynowy pigment albo cienką grafitową kreskę, ale nadal zachowaj łagodne przejścia. Po 50-tce nie trzeba rezygnować z makijażu. Wystarczy zamienić ciężkość na lekkość, a ostre linie na miękkie roztarcie.