fbpx

Jak chronić oczy przed czynnikiem ryzyka zakażeniem COVID-19?

Pandemia ma znacząco negatywny wpływ na wiele aspektów życia człowieka. Są jednak obszary, dzięki którym „rozpostarto skrzydła” właśnie podczas niepewnych czasów epidemicznych. Tak jest w przypadku nowoczesnych badań medycznych. Dzisiaj jesteśmy już mądrzejsi w doświadczenia i wiemy, że wirus SARS-CoV-2 może wnikać do organizmu przynajmniej kilkoma drogami. Najczęściej przedostaje się za pomocą dróg oddechowych, jednak nie jest to jedyny sposób na złapanie szkodliwego drobnoustroju. Nieco bagatelizuje się kwestię przenikania koronawirusa przez inne części naszego organizmu, m.in. oczy. Błędnie, ponieważ wirus szuka różnych dróg, by móc się transmitować na kolejne organizmy.

Oczy narażone na kontakt z wirusem. Jak się zabezpieczyć?

Błona śluzowa oczu, podobnie jak śluzówka gardła czy nosa, jest narażona na przenikanie mikrobów. Choroba COVID-19 może zostać zatem wywołana transmisją wirusa, który osiądzie na naszych oczach, a następnie wniknie w głąb naszego organizmu. Ryzyko związane z zakażeniem tą drogą jest jednak znacząco mniejsze, niż w przypadku infekcji wziewnej. Oddychając niejako „zasysamy” powietrze, które krąży wokół nas. Możemy zatem wciągnąć wirusa z otoczenia w sposób absolutnie nieświadomy.

Jeśli jednak cenimy swoje bezpieczeństwo, możemy chronić także oczy. Znakomitym orężem są… tradycyjne, zwykłe okulary. Stanowią one barierę ochronną, która nie pozwala przenikać drobinkom pary wodnej do naszych oczu. Alternatywnie możemy skorzystać z nieco niewygodnych gogli, bądź zastosować nawilżające krople do oczu, które zwiększą wilgotność i stworzą naturalną barierę ochronną dla naszego wzroku.

Zakażenie to nie wszystko. COVID-19 może atakować nasz wzrok

Jednym z mniej popularnych objawów zakażenia koronawirusem jest zaczerwienienie oczu lub zapalenie spojówek. Występuje ono stosunkowo rzadko, jeśli weźmiemy pod uwagę inne, charakterystyczne objawy choroby: duszności, gorączkę, kaszel czy utratę smaku. U wielu pacjentów pojawiają się także nieco inne, mniej typowe objawy. Wśród nich przodują problemy ze wzrokiem, które emanują się przede wszystkim stanem zapalnym śluzówki. Oznacza to, że nasze oczy są narażone na SARS-CoV-2 dwojako: z jednej strony mogą stanowić „furtkę do organizmu” dla niebezpiecznego wirusa, z drugiej zaś mogą ucierpieć w wyniku postępowania choroby.

Jak chronić podrażnione oczy w czasie pandemii?

Mamy do dyspozycji kilka sposobów na ochronę naszego narządu wzroku. Jeśli czujemy, że nasze oczy są niezwykle mocno przemęczone, zastosujmy sprawdzone żele i maści do oczu. Regenerują one w sposób dosadny nasze oczy, wzmacniając barierę ochronną i przyczyniając się do lepszej ich regeneracji. Warto również stosować krople, okulary ochronne i pamiętać o prawidłowej jakości snu. To w nocy nasze oczy efektywnie odpoczywają, regenerując swoją delikatną tkankę.

Jak nie przemęczać nadwyrężonego wzroku?

Jeśli odczuliśmy negatywne aspekty COVID-19, czy też mamy po prostu zmęczone oczy – to znak, by wdrożyć dodatkową ochronę naszego wzroku. Unikajmy wielogodzinnego siedzenia przed komputerem, jeśli to nie jest dla nas oczywiście konieczne. Nie zapominajmy o regularnym mruganiu – często tego nie robimy, kiedy np. jedziemy samochodem, bądź korzystamy ze smartfona. Kładźmy się o regularnych porach i pamiętajmy o pożytecznych ćwiczeniach wzroku.